Bóg
Dasz wiarę? - Zapytał Bóg lucyfera, po czym zaśmiał się szyderczo. Przepraszam, chodzi mi o to, czy uwierzysz w to, że od stworzenia człowieka około sto tysięcy lat temu, prawie dziewięćdziesiąt zajęło im wynalezienie schodów? Na początku, kładli drewniane belki , jedna nad drugą, by stworzyć stopnie. Dopiero po kilku obitych tyłkach stwierdzili, że warto by było obrobić to drewno na prostokąt. Teraz oglądam te wszystkie zdobycze techniki, które wynaleźli i nie daję rady znieść faktu, że sami budują schody w swoich głowach, nie zwracając uwagi na otaczający ich świat. Stawiają sobie coraz to nowe cele do zrealizowania, zrobić karierę, wybudować dom, kupić najnowsze auto. Od kiedy nie muszą walczyć z naturą na co dzień, przestali cieszyć się małymi rzeczami. Ciągle budują sobie piętra, wychodzą po schodach, a tam okazuje się, że kolejne schody wiodące jeszcze wyżej. Żal mi niektórych, bo przeszli przez życie szukając szczęścia w biegu a nie zatrzymali się...